Nigeryjski sąd uniewinnił dziennikarza opisującego zabójstwa chrześcijan

Sala sądowa w afrykańskim mieście z ławą dla świadków i sędzią

Sąd w Kadunie uniewinnił dziennikarza po artykule o zabójstwach chrześcijan, ujawniając mechanizm tuszowania faktów.

 

Dziennikarz Luka Binniyat stanął przed sądem w Kadunie w północnej Nigerii po opublikowaniu artykułu o masowych zabójstwach chrześcijan w środkowej części kraju. Władze oskarżyły go o zniesławienie i cyberstalking, czyli nękanie za pośrednictwem internetu, ponieważ przytoczył słowa miejscowego senatora, który zarzucił urzędnikom bagatelizowanie ataków. Po osiemdziesięciu czterech dniach w więzieniu dziennikarz wyszedł na wolność w styczniu 2022 roku, a w maju 2025 roku sąd go uniewinnił. Sprawa pokazuje, z jaką reakcją władz państwowych spotykają się próby ujawniania prawdy o przemocy.

Wesprzyj Fundację USW

Aresztowanie i wyrok

W listopadzie 2021 roku Binniyat opublikował w dzienniku „The Epoch Times” materiał, w którym opisał napady na chrześcijańskie wioski. Powołał się na senatora Danjumę Laaha, który skrytykował komisarza Samuela Aruwana za przedstawianie tych wydarzeń jako zwykłych starć. Władze uznały publikację za przestępstwo i zatrzymały reportera. Federalny Sąd Wyższy w Kadunie (Federal High Court) uznał dowody za niewystarczające i wydał wyrok uniewinniający. Po wyjściu z więzienia Binniyat podkreślił, że przekazał jedynie publicznie dostępne informacje. Adwokat Sean Nelson z organizacji ADF International zaznaczył, że wolność słowa ma zasadnicze znaczenie, gdy władze odmawiają nazywania rzeczy po imieniu. Cena, jaką zapłacił dziennikarz, pokazuje, w jaki sposób tłumi się niewygodne relacje.

Skala przemocy w Pasie Środkowym

✦ Polecamy ✦ Broszura ewangelizacyjna
Zamów broszurę ewangelizacyjną

„Takie było twoje życie” • Komiks A6 • 32 strony

Strona 1 — okładka komiksu
Strona 1 — okładka
Strona 2 — bogacz, Łk 12:19
Strona 2 — Łk 12:19
Strona 3 — śmierć, Łk 12:20
Strona 3 — Łk 12:20
+ 28 stronhistorii — całość w broszurze
Pomiędzy
Strona 32 — modlitwa zbawienia
Strona 32 — modlitwa
Zamów broszurę — od 1,80 zł / szt →

Bezpieczna płatność Stripe • Karta / BLIK / Przelewy24 • Wysyłka InPost

Od lat bojownicy Boko Haram, Państwa Islamskiego Prowincji Afryki Zachodniej oraz uzbrojone grupy Fulani atakują chrześcijańskie osady. Dochodzi do masowych mordów, podpaleń kościołów i porwań. Tysiące osób zginęły, a miliony musiały opuścić swoje domy i szukać schronienia w obozach lub za granicą. Oficjalne komunikaty sprowadzają te wydarzenia do konfliktów między rolnikami a pasterzami. Radykalne ugrupowania systematycznie wypierają ludność chrześcijańską z zamieszkiwanych przez nią terenów. Ataki nie są przypadkowe, lecz stanowią część długotrwałej kampanii. Władze lokalne i federalne często przedstawiają je jako spory o pastwiska, co zniekształca obraz ich rzeczywistych motywów religijnych i etnicznych.

Wolność słowa jako warunek skutecznej obrony

Nelson z ADF International przypomina, że bez możliwości swobodnego informowania o faktach trudno skutecznie chronić prześladowanych. Gdy dziennikarze i świadkowie stają się jednymi z pierwszych celów represji, mechanizm ludobójstwa może nadal działać w ciszy. Sprawa Binniyata potwierdza, że sąd ostatecznie nie znalazł podstaw do skazania, jednak osiemdziesiąt cztery dni spędzone w więzieniu pozostają wymownym świadectwem represji. Również w Polsce dostrzegamy, jak ważne jest dokumentowanie prawdy o cierpieniu chrześcijan. Dlatego wspieramy organizacje misyjne niosące pomoc w Afryce i modlimy się za tych, którzy nie mogą mówić otwarcie.

Przyszłość dokumentowania prawdy

Po uniewinnieniu Binniyat wrócił do pracy, jednak reporterzy nadal spotykają się z naciskami. Inni świadkowie wciąż obawiają się konsekwencji opisywania ataków. Międzynarodowe organizacje broniące praw człowieka podkreślają, że uznanie skali przemocy jest pierwszym krokiem do podjęcia skutecznych działań. Ta historia pokazuje, że prawda o cierpieniu chrześcijan w Nigerii wymaga wytrwałego dokumentowania mimo związanego z tym ryzyka. Wyrok sądu potwierdza, że przedstawianie faktów nie jest przestępstwem, nawet jeśli władze chciałyby je zignorować lub przemilczeć.

Tekst redagowany przez zespół JesusNews.pl, przygotowany z udziałem AI.HV
social media