
Koptowie pominięci w wynikach matur w Egipcie – analiza wykluczenia chrześcijańskiej mniejszości mimo rządowych gestów
Na opublikowanych w Egipcie listach uczniów z najlepszymi wynikami egzaminów kończących szkołę średnią w roku szkolnym 2025/2026 zabrakło koptyjskich chrześcijan, mimo że stanowią oni ponad dziesięć procent mieszkańców kraju, a jeszcze niedawno regularnie znajdowali się w gronie najlepszych. Ta nieobecność wskazuje na utrwaloną dyskryminację, która utrudnia Koptom zdobycie należnego uznania za osiągnięcia w nauce. Koptowie, spadkobiercy najstarszej chrześcijańskiej tradycji w Afryce, napotykają bariery prawne i obyczajowe, które nie znikają mimo deklaracji władz. Rząd odrestaurował wiele świątyń i uregulował status tysięcy obiektów sakralnych, lecz działania te nie doprowadziły do usunięcia z kodeksu karnego przepisów przewidujących kary za odstępstwo od islamu ani nie powstrzymały nacisków wywieranych przez lokalne społeczności.
Systematyczne pomijanie w życiu publicznym
Przemoc wobec chrześcijan, nierzadko bagatelizowana przez urzędników, pozostaje powtarzającym się zjawiskiem. Prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi wielokrotnie wzywał do tolerancji, lecz słowa te nie znalazły odzwierciedlenia w codziennej praktyce. Świadczy o tym choćby fakt, że od 1921 roku w reprezentacji Egiptu w piłce nożnej wystąpił tylko jeden koptyjski zawodnik. Szczególnie wymowny jest przypadek Abdulbaqiego Saeeda Abdo, który po przyjęciu chrześcijaństwa został aresztowany w 2021 roku i odzyskał wolność dopiero w styczniu. Jego los pokazuje, że formalnie uznawana równość obywateli ustępuje wobec niepisanego zakazu zmiany wyznania.
W kraju, w którym prawo rodzinne i spadkowe nadal opiera się na zasadach szariatu, konwertyci znajdują się pod szczególną obserwacją służb i otoczenia. Próby zrównania statusu mniejszości napotykają opór zarówno instytucji, jak i znacznej części społeczeństwa. Fragment Hbr 11,36–38 mówi o wytrwaniu w wierze mimo cierpienia i prześladowań, a historia Koptów pokazuje, że taka wierność bywa kosztowna. Polscy chrześcijanie okazują solidarność z prześladowanymi Koptami przez modlitwę i wspieranie organizacji pomocowych.
Historia sięgająca czasów apostolskich
Wspólnota koptyjska przetrwała kolejne najazdy i zmiany władzy, zachowując własny obrządek oraz język wywodzący się ze starożytnego Egiptu. Współczesne trudności nie sprowadzają się jedynie do niedostatecznej obecności chrześcijan w życiu publicznym – wynikają również z utrzymywania uprzywilejowanej, chronionej przez państwo pozycji islamu. Rządowe działania na rzecz materialnego dziedzictwa Koptów nie zmieniają faktu, że codzienne życie chrześcijańskiej mniejszości nadal podlega ograniczeniom. Organizacje takie jak Pomoc Kościołowi w Potrzebie od lat wspierają wspólnoty koptyjskie, zapewniając pomoc edukacyjną i materialną w regionach, w których presja społeczna jest największa.
Wspólnotom tym służą również działania organizacji Open Doors, której raporty regularnie dokumentują przypadki dyskryminacji w dostępie do edukacji i zatrudnienia. Pokazują one, że międzynarodowa solidarność chrześcijan może łagodzić skutki lokalnych ograniczeń, choć nie zastąpi zmian w prawie krajowym.
Tożsamość zachowana mimo presji
Koptowie nadal zachowują własną tożsamość liturgiczną i kulturową, choć coraz trudniej jest im zdobyć należne miejsce w życiu publicznym. Przejawy wykluczenia, widoczne w różnych dziedzinach życia społecznego – od wyników egzaminów po osiągnięcia sportowe – pokazują, że deklarowana równość nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w praktyce. Fragment Hbr 11,36–38 przypomina o ludziach, którzy z powodu wiary znosili cierpienie i prześladowania, skłaniając chrześcijan do modlitwy za prześladowanych oraz zabiegania o sprawiedliwość tam, gdzie jest to możliwe. Polskie wspólnoty chrześcijańskie regularnie modlą się podczas nabożeństw za chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Przypadki aresztowania konwertytów przypominają, że zmiana wyznania w Egipcie nadal pociąga za sobą realne konsekwencje. Wspólnota, która przetrwała wieki, nieustannie zmaga się ze skutkami dominującej pozycji islamu w prawie i obyczajach kraju. Pokazuje to, jak silnie przynależność religijna może wpływać na codzienne możliwości rozwoju i zdobycia społecznego uznania.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












