Jordan Peterson, mimo nawrotu choroby, wraca do pisania i wskazuje na chrześcijaństwo jako fundament życia rodzinnego.
Jak donosi chrześcijanin.pl, Jordan B. Peterson od kwietnia zmaga się z nawrotem akatyzji oraz zapaleniem płuc i sepsą wynikającą z dawnego urazu neurologicznego (jego dokładna natura nie została ujawniona). Mimo tych dolegliwości kanadyjski psycholog w ostatnich miesiącach powrócił do pracy pisarskiej i odnalazł w niej ulgę oraz poczucie sensu. Zapowiedział regularne udostępnianie archiwalnych wykładów na platformie Peterson Anatemy, którą założył wspólnie ze swoją córką Michaliną Fuller. Ponadto polecił kurs Paula Kengora o „Ciemnej stronie marksizmu” dostępny na tej samej platformie.
Powrót do pracy mimo cierpienia
Choć Peterson wciąż cierpi, jego powrót do pracy nie sprowadza się jedynie do udostępniania dawnych materiałów. Podkreśla przy tym, że pisanie daje mu poczucie celu nawet wtedy, gdy ciało odmawia posłuszeństwa. Wypowiedzi te pokazują, jak twórcza praca może stać się formą świadectwa, kiedy człowiek staje przed ograniczeniami zdrowotnymi.
Jego decyzja o powrocie do regularnej działalności ma wymiar praktyczny. Zamiast czekać na pełne wyzdrowienie, Peterson wybiera działanie, które porządkuje myśli i daje kierunek. Takie podejście przypomina, że sens nie zawsze zależy od idealnych warunków zewnętrznych.
Ostra ocena marksizmu
Przy okazji polecania kursu Peterson nazwał Karola Marksa duszą szatańską i przywołał słowa Mefistofelesa z „Fausta”. Skierował też pytanie do burmistrza Nowego Jorku o źródła jego inspiracji. W ten sposób łączy aktualne wydarzenia polityczne z historyczną oceną ideologii.
Historia dwudziestego wieku pokazuje, że systemy oparte na materialistycznej wizji człowieka prowadziły do masowych ofiar, zniszczenia rodziny i zniewolenia sumień. Peterson przypomina, że obietnice wyzwolenia przez walkę klas skończyły się inżynierią społeczną i kontrolą.
W Polsce widzimy podobne pytania o fundamenty kultury, gdy kolejne pokolenia stają wobec zamętu wynikającego z odrzucenia trwałych wartości. Dyskusje o wychowaniu i odpowiedzialności osobistej nabierają w tym kontekście szczególnego znaczenia.
Chrześcijaństwo jako punkt odniesienia
Peterson coraz wyraźniej wskazuje na chrześcijaństwo jako fundament, na którym można budować życie osobiste i rodzinne. Jego żona Taśmy przyjęła wiarę katolicką w 2023 roku, a córka Michalina uznała Chrystusa za Pana dwa lata wcześniej. Sam psycholog podkreśla, że chrześcijańska perspektywa wnosi do wychowania dzieci ład moralny i jasne rozróżnienie między dobrem a złem.
Biblia mówi w Księdze Przysłów 22:6: „Wychowuj chłopca odpowiednio do drogi, którą powinien iść, a nie zejdzie z niej nawet w starości”. Te słowa nabierają szczególnego znaczenia, gdy ideologie odrzucające Boga prowadzą kolejne pokolenia ku zamętowi zamiast wewnętrznej przemiany serca.
Peterson kontrastuje rewolucyjne obietnice raju na ziemi z chrześcijańskim wezwaniem do pokuty i łaski. Jedna droga prowadzi ku kontroli, druga zaś – odpowiedzialności osobistej oraz miłosierdzia.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












