Nowelizacja indyjskiej ustawy o wkładach zagranicznych umożliwia państwu przejęcie majątku chrześcijańskich organizacji pomocowych bez wyroku sądowego.
Indyjski parlament przyjął w marcu nowelizację ustawy o regulacji darowizn zagranicznych, która przyznaje Ministerstwu Spraw Wewnętrznych prawo do natychmiastowego przejęcia, sprzedaży lub zatrzymania majątku organizacji pozarządowych bez wyroku sądu, jeżeli ich rejestracja wygaśnie lub zostanie cofnięta. Przepis ten, którego korzenie sięgają ustawy z 1976 roku, uderza przede wszystkim w szkoły i programy pomocowe prowadzone przez wspólnoty chrześcijańskie, zwłaszcza na odległych obszarach kraju. Do kwietnia 2024 roku liczba aktywnych rejestracji spadła z 16 tys. do niespełna 14,5 tys., a ponad 22,5 tys. rejestracji cofnięto. Kolejne 15 tys. uznano za wygasłe.
Geneza i uzasadnienie zmian prawnych
Władze Indii utrzymują, że nowelizacja ma zapobiegać wykorzystywaniu środków z zagranicy do nakłaniania ludzi do zmiany wyznania. W praktyce ogranicza jednak działalność instytucji, które od lat zapewniają opiekę medyczną, edukację i pomoc żywnościową tam, gdzie infrastruktura państwowa jest słabo rozwinięta lub w ogóle jej nie ma. Organizacje tracą możliwość legalnego przyjmowania darowizn z zagranicy, co w wielu przypadkach prowadzi do zamykania placówek lub znacznego ograniczenia ich działalności.
Zmiany dotyczą inicjatyw ewangelicznych, takich jak Compassion International i World Vision India, a także organizacji chrześcijańskich o szerszym profilu, między innymi Church’s Auxiliary for Social Action i Tamil Nadu Social Service Society. Organizacje te prowadzą szpitale, sierocińce i programy żywieniowe w stanach, w których chrześcijanie stanowią mniejszość i spotykają się z nieufnością miejscowej ludności.
Skutki dla lokalnych społeczności i personelu
Pracownicy i wolontariusze placówek terenowych tracą środki na wynagrodzenia i bieżące utrzymanie budynków. W konsekwencji pacjenci i dzieci często pozostają bez niezbędnej opieki zdrowotnej lub pomocy społecznej, ponieważ państwo zwykle potrzebuje czasu na zorganizowanie alternatywnych form wsparcia.
Podobne obawy pojawiają się w polskich wspólnotach ewangelicznych, gdy misje angażują się w działalność medyczną i edukacyjną w Azji Południowej. Ograniczenia w przekazywaniu środków sprawiają, że również w Polsce coraz częściej padają pytania o możliwość długofalowego prowadzenia takiej pomocy.
Reakcje instytucji międzynarodowych
Amerykański kongresmen Chris Smith wezwał sekretarza stanu USA Marca Rubia, aby podczas planowanej na maj wizyty w Indiach zażądał wycofania nowelizacji. Amerykańska Komisja ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej ponownie zaapelowała o uznanie Indii za kraj szczególnej troski ze względu na naruszenia wolności wyznania. Działania władz nie są postrzegane wyłącznie jako posunięcie administracyjne, lecz także jako element szerszych prób ograniczania obecności chrześcijaństwa w życiu publicznym.
Również wśród polskich chrześcijan rośnie świadomość, że mechanizmy prawne wprowadzane pod pretekstem ochrony przed wpływami zewnętrznymi mogą w przyszłości objąć inne regiony świata, w których działają organizacje pomocowe związane z naszymi Kościołami.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












