W Kuźnicy Starej kierowca z zakazem i wyrokiem w zawieszeniu wjechał BMW na chodnik, zabijając 9-letnie dziecko; w aucie znajdowały się narkotyki.
W Kuźnicy Starej mężczyzna z orzeczonym zakazem prowadzenia pojazdów wjechał BMW na chodnik i śmiertelnie potrącił 9-letnie dziecko jadące rowerkiem.
Do wypadku doszło, gdy kierowca stracił panowanie nad autem na łuku drogi. W samochodzie znajdowały się trzy osoby oraz narkotyki. Mężczyzna miał już wcześniej zakaz prowadzenia za posiadanie środków odurzających i ucieczkę przed policją, a także wyrok w zawieszeniu.
Sąd, wydając poprzedni wyrok, uznał, że kara pozbawienia wolności nie jest konieczna. W efekcie mężczyzna pozostał na wolności i zachował możliwość siadania za kierownicą. Skutek tego rozstrzygnięcia ujawnił się w postaci tragedii na chodniku.
Dane policyjne wskazują, że kierowcy z aktywnymi zakazami spowodowali w ostatnich latach setki wypadków z udziałem pieszych i rowerzystów. W wielu przypadkach wcześniejsze orzeczenia nie przewidywały izolacji od ruchu drogowego mimo powtarzających się naruszeń.
Pytanie, które pozostaje, dotyczy granic, przy których system uznaje, że dalsze pozostawienie danej osoby za kierownicą stanowi zbyt duże ryzyko dla otoczenia.
Wnioski
Każde orzeczenie sądowe dotyczące zakazu prowadzenia niesie za sobą odpowiedzialność za bezpieczeństwo osób, które nie mają wpływu na decyzje wymiaru sprawiedliwości. Ochrona najsłabszych uczestników ruchu wymaga, by konsekwencje wcześniejszych naruszeń były oceniane z uwzględnieniem realnego zagrożenia, jakie stwarzają.
Źródło: Infopiguła
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












