N.T. Wright ostrzega przed budowaniem nadziei na wizjach bliskości śmierci i wskazuje na biblijną obietnicę zmartwychwstania ciała.
77-letni N.T. Wright, były biskup Durham, zwraca uwagę na ryzyko związane z budowaniem chrześcijańskiej nadziei wyłącznie na świadectwach osób, które otarły się o śmierć. Teolog podkreśla, że nadzieję na życie wieczne należy opierać na biblijnej obietnicy zmartwychwstania ciała i odnowienia całego stworzenia. Jest głęboko przekonany, że Pismo Święte stanowi jedyne pewne źródło wiedzy w tych kwestiach, dlatego chrześcijańskiej nauki nie trzeba potwierdzać świadectwami spoza Biblii.
Ostrzeżenie przed subiektywnymi przeżyciami
Wright ostrzega, że przeżycia z pogranicza śmierci mają indywidualny i ulotny charakter. Nie mogą zastąpić niewzruszonej nadziei zakorzenionej w Słowie Bożym. Biblia zapowiada konkretne wydarzenie dotyczące każdego wierzącego, nie zaś prywatne wizje.
Teolog przypomina, że w okresie między śmiercią a powrotem Chrystusa Duch Święty podtrzymuje ducha wierzącego, który przebywa w bliskości Zbawiciela. Odwołuje się przy tym do Listu do Filipian, w którym apostoł Paweł wyraża pragnienie odejścia i przebywania z Chrystusem (Flp 1,23), a wcześniej stwierdza: „Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk” (Flp 1,21).
Jedność człowieka według Pisma Świętego
Wright zaznacza, że pojęcie nieśmiertelnej duszy istniejącej niezależnie od ciała wywodzi się raczej z myśli Platona niż z antropologii biblijnej. Człowiek został stworzony jako jedność ducha, duszy i ciała, a odkupienie obejmuje go w całości.
W Liście do Rzymian apostoł Paweł opisuje tęsknotę stworzenia za objawieniem synów Bożych, które przyniesie wyzwolenie z niewoli skażenia. Chrześcijańska nadzieja nie ogranicza się więc do dalszego istnienia duszy w niebie, lecz obejmuje pełną odnowę materialnego świata.
Nadzieja nowego stworzenia
W Apokalipsie apostoł Jan ukazuje nowe niebo i nową ziemię, gdzie nie będzie już śmierci. Wizja ta wykracza daleko poza indywidualne przeżycia człowieka – kieruje uwagę każdego wierzącego na Boże dzieło, które obejmie całe stworzenie oraz przyniesie ostateczną sprawiedliwość i doskonały pokój.
Podobne pytania zadają sobie również polscy wierzący, którzy szukają pewności w świadectwach osób po śmierci klinicznej. Wright przypomina, że tylko Pismo zapewnia trwałą podstawę, niezależną od subiektywnych przeżyć. Pośród chaosu współczesnego świata nadal możemy opierać się na obietnicy zmartwychwstania.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












