Werset dnia · Poniedziałek, 10 sierpnia 2026
1 Kor 4:1-21
(1) Tak niech człowiek nas zaszeregowuje: jako podwładnych Chrystusa i odpowiedzialnych za [ogłaszanie] tajemnic Boga.
(2) Od tych, na których spoczywa odpowiedzialność, wymaga się tu ponadto, aby ktoś taki okazał się wierny.
(3) Dla mnie zaś najmniejsza to rzecz, czy przez was będę rozliczony czy przez jakiś ludzki dzień [sądny], owszem, i sam siebie nie rozliczam.
(4) Nic sobie bowiem nie wyrzucam, lecz nie jestem przez to usprawiedliwiony; tym zaś, który mnie rozlicza, jest Pan.
(5) Dlatego o niczym nie sądźcie przed czasem, dopóki nie przyjdzie Pan, który wyświetli to, co ukryte w ciemności, i ukaże motywy serc; a wtedy każdy otrzyma pochwałę od Boga.
(6) To zaś, bracia, odniosłem do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, abyście na nas nauczyli się nie wykraczać ponad to, co napisano, aby jeden ponad drugiego nie wynosił się przeciw innemu.
(7) Bo kto ciebie wyróżnia? Co zaś masz, czego nie otrzymałeś? A jeśli otrzymałeś, dlaczego chlubisz się tak, jakbyś nie otrzymał?
(8) Już jesteście zaspokojeni, już wzbogaciliście się, bez nas staliście się królami. I oby zaczęło się wasze królowanie, abyśmy i my zapanowali wraz z wami.
(9) Myślę bowiem, że Bóg nas, apostołów, mianował jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych, jako że staliśmy się widowiskiem dla świata i aniołów, i ludzi.
(10) My głupi dla Chrystusa, wy zaś rozumni w Chrystusie; my słabi, wy mocni; wy szanowani, a my pogardzani.
(11) Aż do obecnej godziny jesteśmy głodni i spragnieni, i nadzy, i bici pięściami, i na tułaczce,
(12) i trudzimy się pracując własnymi rękami; szkalowani dobrze życzymy; prześladowani znosimy,
(13) zniesławiani zapraszamy; staliśmy się jak śmieci tego świata, nieczystości wszystkich aż dotąd.
(14) Piszę to nie po to, aby was zawstydzać, ale po to, aby was upomnieć jako moje ukochane dzieci.
(15) Bo choćbyście mieli tysiące wychowawców w Chrystusie, jednak niewielu macie ojców; ja was bowiem zrodziłem przez ewangelię w Chrystusie Jezusie.
(16) Zapraszam was zatem, bądźcie moimi naśladowcami.
(17) Dlatego posłałem do was Tymoteusza, który jest moim ukochanym i wiernym dzieckiem w Panu i który przypomni wam moje drogi w Chrystusie, zgodnie z tym, jak nauczam wszędzie, w każdym kościele.
(18) Ponieważ zaś nie przychodzę do was, niektórzy popadli w zarozumiałość;
(19) ja jednak szybko przyjdę do was, jeśli Pan zechce, i zapoznam się nie ze słowem zarozumiałych, lecz z ich mocą;
(20) gdyż Królestwo Boże jest nie w słowie, ale w mocy.
(21) Czego chcecie? Czy mam przyjść do was z rózgą, czy też z miłością i w duchu łagodności? 1 list do
|
Polecamy Wesprzyj Fundację USW Fundacja „Ulica Swoje Wie" wspiera chrześcijan w trudnej sytuacji — w Polsce i za granicą. Przekazując 1,5% podatku na KRS 0000498479 nic nie tracisz — te pieniądze i tak idą z Twojego podatku do skarbu państwa. Możesz je skierować tam, gdzie naprawdę pomogą — do osób, które dziś ich najbardziej potrzebują. |
Codzienne czytania z lekcjonarza LCMS (Lutheran Service Book, 2007).
Werset przygotowany dla newslettera JesusNews.pl. Przekład: EIB.








