Z krakowskiej organizacji pomocowej zniknęły trzy miliony złotych zebranych na leczenie dzieci; trzy osoby usłyszały zarzuty prania pieniędzy i oszustwa.
Z Towarzystwa Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej w Krakowie zniknęły trzy miliony złotych, które zamiast na leczenie chorych dzieci trafiły na prywatne konta.
Organizacja prowadziła zbiórki w punktach usługowych w całej Polsce. Według ustaleń prokuratury na leczenie i wsparcie dzieci przeznaczano jedynie znikome kwoty, podczas gdy reszta środków była systematycznie wyprowadzana.
Śledztwo wykazało, że pieniądze trafiały na konta osób trzecich i były następnie prane. Trzy osoby, którym postawiono zarzuty, przebywają obecnie w areszcie tymczasowym na trzy miesiące; grozi im kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Sprawa ujawniła skalę nadużycia zaufania, jakim obdarzyli darczyńcy organizację deklarującą pomoc najbardziej potrzebującym. Wiele rodzin liczyło na konkretne wsparcie medyczne, które ostatecznie nie dotarło.
W toku postępowania prokuratura ustaliła mechanizm, w którym regularne wpłaty z puszek i przelewów były kierowane poza statutową działalność. Dotychczas nie podano, ile dokładnie dzieci miało otrzymać pomoc z tych środków.
Wnioski
Gdy instytucje powołane do wspierania słabszych zawiodą, cierpią przede wszystkim ci, którzy nie mają innych możliwości. Sprawa przypomina, jak kruche jest zaufanie społeczne i jak ważne pozostaje realne rozliczanie tych, którzy dysponują środkami przeznaczonymi dla najbardziej bezbronnych.
Źródło: Infopiguła
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












