Iracki Sąd Najwyższy uchylił automatyczną zmianę wyznania na muzułmańskie i pozwolił kobiecie wpisanie chrześcijaństwa do rejestrów.
Najwyższy Sąd Kasacyjny Iraku uchylił mechanizm automatycznego uznawania za muzułmanów dzieci, których matka przeszła na islam. Orzeczenie pozwala kobiecie występującej pod pseudonimem Margam wpisać wyznanie chrześcijańskie do rejestrów państwowych. Sprawa, w której wspierała ją organizacja AD International, trafiła do sądu w styczniu 2025 roku i pokazuje, jak przepisy administracyjne mogą ograniczać wolność sumienia.
Przebieg postępowania sądowego
Sąd niższej instancji wydał korzystny wyrok już w maju, jednak do osiągnięcia pełnoletności Margam była formalnie uznawana za muzułmankę. Najwyższa instancja potwierdziła, że urzędowe narzucenie wyznania narusza podstawowe prawa człowieka. Decyzję oparto na Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych, ratyfikowanym przez Irak i gwarantującym wolność wyznania.
W praktyce jednak prawo oparte na szariacie często uniemożliwia odejście od islamu. Oficjalny status religijny wpływa między innymi na dostęp do edukacji, zawieranie małżeństw i dziedziczenie. Wychowana od dzieciństwa w tradycji chrześcijańskiej kobieta musiała żyć ze statusem religijnym niezgodnym z jej przekonaniami.
Mechanizm dziedziczenia religii
Sprawa Margam ujawnia problem występujący szerzej na Bliskim Wschodzie. Przejście matki na islam pociąga za sobą automatyczną zmianę statusu religijnego jej dzieci, niezależnie od ich rzeczywistych przekonań. Taki system traktuje wiarę jak cechę dziedziczoną, a nie osobisty wybór sumienia.
W chrześcijańskim rozumieniu wiara rodzi się z osobistej odpowiedzi na Ewangelię. Biblia mówi: „Gdzie zaś jest Duch Pański, tam jest wolność” (2 Kor 3,17). Słowa te wskazują, że wolność sumienia nie pochodzi od państwa, lecz rodzi się ze spotkania z Chrystusem.
W Polsce pytania o wolność religijną pojawiają się między innymi w dyskusjach o edukacji i prawie do zmiany wyznania w dokumentach. Przykładowo procedura zmiany wyznania w urzędzie stanu cywilnego wymaga złożenia formalnego oświadczenia, a debata o lekcjach religii w szkołach publicznych regularnie powraca w mediach. Choć problemy te mają inną skalę, przypominają, że ochrona wolności sumienia wymaga stałej czujności także w stabilnych demokracjach.
Znaczenie orzeczenia dla regionu
Orzeczenie irackiego sądu nie znosi wszystkich ograniczeń wynikających z prawa szariatu. Nadal wpływają one na codzienne życie osób, które pragną postępować zgodnie ze swoimi przekonaniami. Wyrok pokazuje jednak, że sądy mogą niekiedy powstrzymać automatyczne mechanizmy przymusu.
Apostoł Paweł pisał: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5,1). Zdanie to przypomina, że przymus religijny zaprzecza istocie Ewangelii. Sprawa Margam pokazuje, jak mechanizmy biurokratyczne mogą ograniczać dar wolności, który przynosi Ewangelia.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












