Badanie UCLA pokazuje, że samo posiadanie smartfona przez dziecko wiąże się z niższymi wynikami w czytaniu, niezależnie od jego używania w szkole.
Naukowcy z University of California w Los Angeles ustalili, że dzieci posiadające własne smartfony osiągają gorsze wyniki w testach czytania ze zrozumieniem niż rówieśnicy bez takich urządzeń.
Badanie opublikowane w „Behavioral Sciences” objęło grupy uczniów i wykazało, że różnica utrzymuje się nawet wtedy, gdy telefon nie jest wnoszony do szkoły. Wyniki sugerują, że sam fakt posiadania urządzenia zmienia sposób, w jaki dziecko organizuje uwagę i czas poza lekcjami.
Dane wskazują na szerszy wzorzec: codzienne korzystanie ze smartfona, nawet w domu, może wpływać na zdolność koncentracji podczas dłuższych tekstów. Dzieci bez telefonów częściej sięgały po książki lub inne formy aktywności wymagające ciągłego skupienia.
Rodziny i szkoły stają wobec pytania, jak kształtować otoczenie, w którym dzieci rozwijają umiejętności poznawcze. Badanie nie rozstrzyga przyczyn, lecz zwraca uwagę na stałą obecność urządzenia jako czynnik wart dalszej obserwacji.
Wspólnoty lokalne, w tym placówki edukacyjne, mogą rozważać sposoby wspierania nawyków sprzyjających czytaniu bez narzucania jednoznacznych zakazów.
Wnioski
Wyniki UCLA przypominają, że rozwój poznawczy dzieci zależy od warunków, jakie tworzą wokół nich dorośli. Odpowiedzialność za te warunki spoczywa nie tylko na rodzicach, lecz także na szerszym otoczeniu, które decyduje, jakie narzędzia i rytmy dnia stają się normą dla najmłodszych.
Źródło: Infopiguła
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












