Badacze z Minnesoty zbudowali pierwszą sztuczną komórkę, która rośnie i dzieli się jak organizm żywy, otwierając pytania o granice kontroli nad nowymi…
Naukowcy z Uniwersytetu Minnesoty stworzyli syntetyczną komórkę SpudCell zbudowaną wyłącznie z martwych składników chemicznych, która samodzielnie pobiera pokarm, rośnie i dzieli się na dwie części.
Komórka posiada genom liczący dziewięćdziesiąt tysięcy par zasad i zachowuje się podobnie do prostej bakterii. Nie jest jednak w pełni autonomiczna – nie potrafi ewoluować ani funkcjonować bez zewnętrznego wsparcia. Osiągnięcie pokazuje, że procesy biologiczne można odtwarzać za pomocą czystej chemii.
Autorzy projektu założyli organizację Biotic, która ma udostępniać technologię innym badaczom bez opłat. Dzięki temu narzędzie ma służyć szerszej społeczności naukowej, a nie ograniczać się do wąskiego grona instytucji. Jednocześnie eksperci podkreślają potrzebę jasnych zasad regulujących dalsze prace.
Tworzenie „żywych maszyn” na zamówienie rodzi pytania o skalę odpowiedzialności. Nawet proste organizmy syntetyczne mogą w przyszłości wchodzić w interakcje z naturalnymi ekosystemami. Dlatego głosy domagające się twardych regulacji wskazują na konieczność wcześniejszego określenia granic eksperymentów.
Wnioski
Postęp w konstruowaniu form przypominających życie wymaga wspólnej czujności, by decyzje podejmowane w laboratoriach nie naruszały godności istot istniejących i przyszłych. Zaufanie do nauki opiera się na przejrzystości i zdolności społeczności do przewidywania skutków. Warto zastanowić się, jakie mechanizmy kontroli pozwolą zachować równowagę między ciekawością a bezpieczeństwem wszystkich.
Źródło: Infopiguła
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












