Młody Sri Lankijczyk skazany na śmierć za wpis w mediach społecznościowych – sprawa budzi międzynarodowe apele o ułaskawienie i zwraca uwagę na surowość…
Dwudziestoczteroletni Anojan Sivarasy ze Sri Lanki został w Arabii Saudyjskiej skazany na karę śmierci za komentarz na Facebooku uznany za obraźliwy wobec Mahometa.
Mężczyzna usunął wpis i opublikował nagranie z przeprosinami, jednak został aresztowany. Sąd pierwszej instancji wymierzył mu pięć lat więzienia oraz grzywnę przekraczającą trzy miliony złotych. Sąd apelacyjny zmienił wyrok na karę śmierci zgodnie z przepisami szariatu.
Egzekucje w Arabii Saudyjskiej odbywają się często bez wcześniejszego powiadomienia rodzin ani przedstawicielstw dyplomatycznych. W 2023 roku podobny przypadek saudyjskiego nauczyciela zakończył się zamianą wyroku śmierci na trzydzieści lat więzienia po międzynarodowej interwencji.
Sprawa wywołała protesty na Sri Lance. Władze tego kraju zapowiedziały działania na rzecz ułaskawienia i wysłały do Rijadu grupę prawników wspierających skazanego. Dotychczasowe apele organizacji międzynarodowych nie przyniosły jeszcze zmiany decyzji.
Kwestia odpowiedzialności za słowa publikowane w sieci zderza się tu z systemem prawnym, który nie przewiduje łagodniejszych sankcji za czyny popełnione w afekcie lub szybko odwołane.
Wnioski
Sprawa pokazuje, jak krucha bywa ochrona jednostki wobec surowych norm prawnych i jak ważne staje się wspólne działanie na rzecz poszanowania godności każdej osoby, niezależnie od miejsca i kultury. Pozostawia pytanie o granice, przy których społeczność międzynarodowa decyduje się interweniować w obronie konkretnego człowieka.
Źródło: Infopiguła
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












