Ezra Jin wyszedł na wolność po 266 dniach w więzieniu, jednak rząd Chin nadal ogranicza działalność niezależnych wspólnot chrześcijańskich.
Przywódca podziemnego Kościoła Ezra Jin został uwolniony po 266 dniach więzienia w październiku 2025 roku, kiedy Donald Trump osobiście interweniował u Xi Jin pinga. Jednak analitycy oceniają ten gest jako wynik bieżących kalkulacji politycznych, a nie trwałej zmiany w chińskiej polityce rządu Pekinu dotyczącej wspólnot religijnych funkcjonujących poza kontrolą państwa. Władze Chin nadal zamykają kościoły i dokonują aresztowań duchownych, wymuszając tak zwaną sinizację nauczania (tzn., że chrześcijańskie praktyki religijne muszą być zgodne z polityką Komunistycznej Partii Chin).
Uwolnienie po interwencji
Ezra Jin, lider podziemnego Kościoła w Chinach, odzyskał wolność dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu amerykańskiego prezydenta. Mimo tego gestu eksperci wskazują, że Pekin nie rezygnuje z kontroli nad życiem religijnym obywateli. Podobne działania represyjne wobec niezależnych wspólnot powtarzają się od lat i nie zapowiadają szerszych zmian w polityce wyznaniowej Chin.
Według informacji przekazanych przez chrześcijanin.pl, spośród trzydziestu aresztowanych liderów kościołów ośmiu nadal pozostaje w areszcie. W Jiangyou służby przeprowadziły nalot na Kościół Przymierza Wczesnego Deszczu, zatrzymując zarówno duchownych, jak i wiernych, w tym dzieci. Takie incydenty wpisują się w długofalową strategię ograniczania niezależnych form wiary.
Kontrola nad nauczaniem i wspólnotami
Od 1949 roku komunistyczna partia traktuje chrześcijan jako potencjalne zagrożenie dla swojej władzy. W 2004 roku wprowadzono przepisy dotyczące spraw religijnych, a w 2018 roku zaostrzono je, obejmując nominacje duchownych, programy nauczania i treść kazań. Kościoły protestanckie są zamykane, a katoliccy duchowni wierni Stolicy Apostolskiej trafiają do aresztu.
Wszystkie wspólnoty religijne w Chinach są zmuszane do sinizacji – czyli dostosowywania przesłania Ewangelii (lub innych doktryn) do ideologii Komunistycznej Partii Chin. Szacuje się, że liczba wyznawców chrześcijaństwa w tym kraju wynosi od czterdziestu czterech do stu sześćdziesięciu milionów osób – z których wiele działa potajemnie.
Biblia mówi w Ewangelii według Mateusza 5,10: „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios”. Te słowa przypominają, że cierpienie za wiarę nie jest zjawiskiem nowym ani ograniczonym do jednego regionu świata. W Polsce modlimy się za tych, którzy cierpią prześladowania, wspierając inicjatywy takie jak Głos Prześladowanych.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












