Sąd Najwyższy USA podtrzymał blokadę polityki opartej na płci biologicznej w więzieniach oraz rozporządzenia z stycznia 2025 roku.
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odmówił w ubiegłą środę tymczasowego przywrócenia wprowadzonej w lutym polityki Federalnego Biura Więziennictwa, która ograniczała finansowanie z budżetu federalnego zabiegów związanych z tak zwaną zmianą płci u osadzonych. Tym samym pozostawił w mocy wcześniejsze postanowienie sądu niższej instancji, wstrzymujące wykonanie rozporządzenia prezydenckiego ze stycznia 2025 roku. Nakazywało ono uwzględnianie płci biologicznej przy rozmieszczaniu więźniów, zaprzestanie terapii hormonalnej niezgodnej z płcią biologiczną oraz ograniczenie udogodnień przyznawanych na podstawie deklarowanej tożsamości płciowej. Sprawa trafiła do sądu wskutek pozwu złożonego przez Amerykańską Unię Swobód Obywatelskich (American Civil Liberties Union, ACLU) w imieniu trojga osadzonych, którzy od lat otrzymują hormony.
Geneza rozporządzenia i pozwu
W styczniu 2025 roku wydano rozporządzenie przywracające zasadę, zgodnie z którą zakwaterowanie i codzienne funkcjonowanie osadzonych w zakładach karnych powinny uwzględniać biologiczną budowę ciała oraz płeć chromosomalną. Polityka nadal dopuszczała leczenie psychiatryczne około dwóch tysięcy osób deklarujących tożsamość płciową odmienną od płci metrykalnej. W ocenie zwolenników tego rozwiązania nie pozbawiało ono nikogo opieki medycznej, lecz przywracało zasady oparte na biologicznej rzeczywistości ludzkiego ciała.
W pozwie złożonym przez Amerykańską Unię Swobód Obywatelskich powołano się na ósmą poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych oraz na trzydziestoletnią praktykę administracyjną. Sędzia Royce Lamberth z Sądu Okręgowego dla Dystryktu Kolumbii wstrzymał stosowanie tej polityki, a Sąd Apelacyjny dla Dystryktu Kolumbii utrzymał jego postanowienie stosunkiem głosów dwa do jednego. Prokurator generalny D. John Mayer zarzucił sądom niższych instancji ingerencję w kompetencje federalnej agencji rządowej.
Stanowisko sędziów i znaczenie decyzji
Sędziowie Clarence Thomas i Samuel Alito opowiedzieli się za tymczasowym przywróceniem rozporządzenia. Decyzja Sądu Najwyższego nie rozstrzyga jednak zasadniczego sporu o prawne znaczenie biologicznej płci. W Stanach Zjednoczonych nadal trwa debata nad tym, czy w zakładach karnych deklarowana tożsamość płciowa może mieć pierwszeństwo przed cechami anatomicznymi i chromosomalnymi.
Podobne dylematy pojawiają się w Polsce w dyskusjach o rozmieszczaniu osadzonych według deklarowanej tożsamości płciowej. Kwestia ta nie została jeszcze w naszym kraju uregulowana ustawowo – decyzje należą do dyrektorów zakładów karnych i Służby Więziennej. Obowiązujące przepisy penitencjarne opierają się na kryterium płci biologicznej, a próby wprowadzenia rozwiązań uwzględniających wyłącznie indywidualną samoidentyfikację budzą wątpliwości zarówno prawników, jak i personelu więziennego. Doświadczenia amerykańskie pokazują, że takie zmiany wymagają szczegółowej analizy ich możliwego wpływu na bezpieczeństwo wszystkich osadzonych. Skłania to część polskiego środowiska prawniczego do ostrożności wobec ewentualnych reform.
Porządek stworzenia według Pisma Świętego
Biblia stwierdza w Księdze Rodzaju: „I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich” (Rdz 1,27). Tekst ten nie pozostawia miejsca na interpretacje oderwane od porządku stworzenia. Płeć nie jest konstrukcją społeczną ani subiektywnym odczuciem, lecz darem wpisanym w ludzkie ciało.
Pośród współczesnych sporów o tożsamość ta biblijna prawda przypomina, że ciało nie jest dziełem przypadku. Chrześcijanie różnych denominacji mogą wspólnie powracać do tego wersetu i zastanawiać się, jak państwo powinno chronić godność każdego człowieka, nie zacierając różnic ustanowionych przez Boga. W polskich kościołach prawda o stworzeniu człowieka jako mężczyzny i kobiety jest regularnie przypominana podczas nabożeństw i w nauczaniu, zwłaszcza gdy wierni stają wobec pytań o granice władzy sądowej i administracyjnej. Opisana sprawa pokazuje, że pytania te pozostają otwarte zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












