Prokuratura prowadzi czynności sprawdzające w sprawie oskarżeń o agresję, przemoc psychiczną oraz przymuszanie kobiet do zażywania narkotyków przez członka…
Prokuratura wszczęła z urzędu czynności sprawdzające dotyczące oskarżeń o agresję, przemoc psychiczną oraz przymuszanie zatrudnianych kobiet do zażywania narkotyków.
Członek parlamentu zatrudnił prywatnego detektywa, by ten pomógł mu „wyjaśnić” sprawę. Razem zgłosili się do ABW z zawiadomieniem o przestępstwie, którego rzekomo miał doznać poseł. Na opublikowanych taśmach mężczyzna przyznaje się do przyjmowania twardych narkotyków i wcierania ich kobiecie wbrew jej woli.
Wcześniej ta sama osoba publicznie deklarowała, że czuje się poszkodowana. Prokuratura bada zarówno wersję ofiar, jak i twierdzenia posła. Na obecnym etapie nie wiadomo, czy czynności doprowadzą do formalnego śledztwa ani jakie dowody zostaną zebrane.
Zatrudnienie detektywa i wizyta w służbach specjalnych pokazują, jak szybko spór może przenieść się poza zwykłe postępowanie karne. Obie strony przedstawiają sprzeczne relacje, a materiał dowodowy obejmuje zarówno zeznania kobiet, jak i nagrania.
Sprawa dotyczy relacji między pracodawcą a podwładnymi w miejscu, gdzie powinna istnieć jasna granica zgody i bezpieczeństwa. Dotychczas nie ujawniono, ilu kobiet dotyczy zgłoszenie ani jakie dokładnie substancje miały być stosowane.
Wnioski
Gdy osoba sprawująca funkcję publiczną staje wobec oskarżeń o naruszenie integralności cielesnej i psychicznej osób zależnych, pojawia się pytanie o rzeczywistą ochronę godności człowieka w relacjach władzy. Zaufanie do instytucji wymaga, by takie przypadki były badane niezależnie od pozycji oskarżonego. Wspólnota ponosi odpowiedzialność za to, czy najsłabsi w tych relacjach otrzymują realną możliwość obrony.
Źródło: Infopiguła
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












