Werset dnia — Mt 12:1-21

 


Werset dnia · Poniedziałek, 12 października 2026


Mt 12:1-21

(1) W tym czasie, a był to szabat, Jezus szedł przez zboża, a Jego uczniowie, głodni, i zaczęli zrywać kłosy i jeść.

(2) Gdy to zobaczyli faryzeusze, zwrócili się do Niego: Oto Twoi uczniowie robią to, czego nie wolno robić w szabat.

(3) Wówczas On im odpowiedział: Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny, oraz ci, którzy z nim byli?

(4) Jak wszedł do Domu Bożego i zjedli chleby ofiarne, których nie wolno było jeść jemu ani tym, którzy z nim byli, a tylko samym kapłanom?

(5) Albo czy nie czytaliście w Prawie, że w szabat kapłani w świątyni łamią szabat i są niewinni?

(6) A mówię wam, że tu jest więcej niż świątynia.

(7) Gdybyście natomiast rozumieli, co znaczy: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych.

(8) Syn Człowieczy bowiem jest Panem szabatu.

(9) Gdy odszedł stamtąd, przyszedł do ich synagogi.

(10) I oto był tam człowiek, który miał uschłą rękę. I, aby móc Go potępić, zadali Mu pytanie: Czy wolno w szabat uzdrawiać?

(11) On zaś im odpowiedział: Kto spośród was okaże się człowiekiem, który mając jedną owcę, gdy mu ta w szabat w dół wpadnie, nie chwyci jej i wyciągnie?

(12) O ile więcej natomiast znaczy człowiek, niż owca! Dlatego wolno w szabat czynić dobrze.

(13) Następnie zwrócił się do tego człowieka: Wyciągnij swoją rękę. I wyciągnął, a [ta] stała się znów tak zdrowa jak druga.

(14) Faryzeusze natomiast wyszli i powzięli plan przeciw Niemu, w jaki sposób Go zgubić.

(15) A gdy Jezus to rozpoznał, usunął się stamtąd. Poszły też za Nim wielkie tłumy – i uzdrowił ich wszystkich.

(16) I nakazał im, aby nie czynili Go znanym,

(17) tak by wypełniło się to, co zostało powiedziane przez proroka Izajasza w słowach:

(18) Oto mój chłopiec, którego wybrałem, mój Umiłowany, w którym moja dusza znalazła upodobanie. Położę na Nim mojego Ducha i ogłosi narodom sąd.

(19) Nie będzie się kłócił ani krzyczał, ani nikt na ulicach nie usłyszy Jego głosu.

(20) Trzciny zgniecionej nie złamie i lnu tlącego się nie dogasi, dopóki nie doprowadzi sądu do zwycięstwa.

(21) A w Jego imieniu narody pokładać będą nadzieję.


Polecamy

Wesprzyj Fundację USW


Wesprzyj Fundację USW


Fundacja „Ulica Swoje Wie" wspiera chrześcijan w trudnej sytuacji — w Polsce i za granicą. Przekazując 1,5% podatku na KRS 0000498479 nic nie tracisz — te pieniądze i tak idą z Twojego podatku do skarbu państwa. Możesz je skierować tam, gdzie naprawdę pomogą — do osób, które dziś ich najbardziej potrzebują.


Wspieram USW →


Codzienne czytania z lekcjonarza LCMS (Lutheran Service Book, 2007).
Werset przygotowany dla newslettera JesusNews.pl. Przekład: EIB.
social media