Misjonarka w rezerwacie Wind River nie wycofuje krytyki obrzędu Północnych Arapahów

Misjonarka przemawiająca do grupy ludzi na terenie rezerwatu w Wyoming

Misjonarka z Wyoming odmawia przeprosin za nazwanie Tańca Słońca kultem bałwochwalczym i podkreśla wyłączność Chrystusa.

 

Sarah Lucas, współzałożycielka misji działającej w indiańskim rezerwacie Wind River w stanie Wyoming, spotkała się z falą protestów po kazaniu wygłoszonym 5 lipca. Nazwała w nim Taniec Słońca, obrzęd plemienia Północnych Arapahów (Northern Arapaho), bałwochwalczym kultem. Jej słowa wywołały reakcję władz plemiennych, które zażądały, by wspólnota misyjna opuściła rezerwat, oraz zapowiedziały wprowadzenie obowiązku uzyskania zgody przez grupy z zewnątrz. Lucas przyznała, że niewłaściwie dobrała formę wypowiedzi, i wyraziła ubolewanie, nie wycofała jednak swojej oceny rytuału jako bałwochwalczego. Powołała się przy tym na chrześcijańską naukę, zgodnie z którą jedynie Chrystus jest źródłem uzdrowienia.

Wesprzyj Fundację USW

Kontekst kazania i reakcja społeczności

Tłem kazania był Taniec Słońca – doroczna ceremonia odnowy wspólnoty, której elementami są post i taniec wokół słupa, wiązana przez uczestników z dawnymi wierzeniami. Lucas podkreślała, że takie praktyki kierują uwagę ku siłom stworzonym, a nie ku Stwórcy. Biblia Warszawska w Iz 44,12 przedstawia daremny trud twórcy bożka, który pracuje przy ogniu i posługuje się narzędziami, lecz jego dzieło nie ma w sobie życia. W tym ujęciu również rytuał opiera się na ludzkich działaniach i symbolach, które same w sobie nie mogą przynieść wiecznego uzdrowienia.

Protesty nasiliły się po kontrowersyjnym wpisie aktora Christiana Nassany opublikowanym w mediach społecznościowych. Uznał on słowa Lucas za próbę wymazania tradycji. Keenen Groesbeck i inni przywódcy plemienni wezwali wspólnotę do opuszczenia rezerwatu w reakcji na wypowiedź misjonarki. Lucas podkreśliła natomiast, że Słowo Boże nie podlega negocjacjom ani kompromisom, a jej stanowisko wynika z głębokiego przekonania o konieczności upamiętania i odwrócenia się od fałszywych kultów.

✦ Polecamy ✦ Broszura ewangelizacyjna
Zamów broszurę ewangelizacyjną

„Takie było twoje życie” • Komiks A6 • 32 strony

Strona 1 — okładka komiksu
Strona 1 — okładka
Strona 2 — bogacz, Łk 12:19
Strona 2 — Łk 12:19
Strona 3 — śmierć, Łk 12:20
Strona 3 — Łk 12:20
+ 28 stronhistorii — całość w broszurze
Pomiędzy
Strona 32 — modlitwa zbawienia
Strona 32 — modlitwa
Zamów broszurę — od 1,80 zł / szt →

Bezpieczna płatność Stripe • Karta / BLIK / Przelewy24 • Wysyłka InPost

Biblijne podstawy stanowiska

Apostoł Paweł w Atenach nie łagodził swojego przesłania, lecz wezwał mieszkańców do upamiętania (Dz 17,30). Zgodnie z tym fragmentem Bóg, nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa teraz wszystkich ludzi, aby się upamiętali. Idąc za tym przykładem, Lucas podkreśliła, że prawdziwa odnowa pochodzi wyłącznie od Chrystusa, a nie z zewnętrznych obrzędów, takich jak taniec czy post. Historia chrześcijaństwa obfituje w przykłady sprzeciwu pogańskich społeczności wobec głoszenia, że jedynie Jezus Chrystus jest Zbawicielem.

Prorok Izajasz wielokrotnie ukazuje w swoich pismach, że oddawanie czci stworzeniu zamiast Stwórcy prowadzi do duchowej niewoli. Wobec żądania opuszczenia rezerwatu wspólnota chrześcijańska musi dokonać wyboru między uległością a wiernością nakazowi misyjnemu, który stanowi podstawę jej istnienia i działalności. Kościół „Fundamenty dla Narodów” powstał, by nieść światło Ewangelii tam, gdzie dominują ciemności bałwochwalstwa i inne formy duchowego zagubienia.

Obowiązek uzyskania zgody i ograniczenie swobody

Wprowadzenie obowiązku uzyskania zgody przez grupy z zewnątrz może ograniczyć swobodę głoszenia Słowa. Takie przepisy nie mogą jednak powstrzymać tych, którzy czują się posłani przez Chrystusa. Zgodnie ze stanowiskiem przedstawionym przez misjonarkę pogańskie obrzędy, niezależnie od ich zewnętrznej powagi, kierują uwagę ku siłom stworzonym, a nie ku osobowemu Bogu objawionemu w Jezusie Chrystusie.

W Polsce podobne napięcia pojawiają się, gdy tradycyjne zwyczaje ludowe poddawane są ocenie pod kątem zgodności z Ewangelią. Topienie Marzanny czy dożynki zawierające dawne elementy pogańskie skłaniają wielu chrześcijan do refleksji nad tym, jak zachować szacunek dla dziedzictwa kulturowego, a zarazem nie podważać prawdy, że zbawienie jest wyłącznie w Chrystusie. Dyskusje te przypominają, że wierność Pismu Świętemu wymaga jasnego rozróżnienia między ludzkimi rytuałami a Bożym działaniem.

Misja trwa mimo nacisków

Wspólnota nie zmieniła swojej oceny rytuału, lecz ponownie oświadczyła, że uzdrowienie i odnowa pochodzą wyłącznie od Chrystusa. W jej ocenie protesty, choć przedstawiane jako obrona dziedzictwa, są próbą zachowania duchowej władzy dawnych wierzeń. Historia pokazuje, że podobny sprzeciw nie jest niczym nowym i nie powstrzymuje tych, którzy głoszą Ewangelię.

Przypomina to, że prawdziwa odnowa wspólnoty zawsze zaczyna się od upamiętania przed Bogiem, a nie od ludzkich ceremonii.

social media
JESUSNEWS
JESUSNEWS
Artykuły: 780