Raport ICC pokazuje, że prześladowania chrześcijan nie gaszą wiary, lecz pozwalają Kościołowi rozrastać się w ukryciu.
Raport ICC Global Persecution Index 2026 pokazuje, że około 380 milionów chrześcijan na całym świecie doświadcza prześladowań. Mimo to Kościół nie tylko trwa, lecz także rozwija się dzięki podziemnym wspólnotom i cyfrowym kanałom przekazu. W Iranie, Indiach, Nigerii, Erytrei i innych krajach wierni spotykają się potajemnie, przekazują sobie Pismo Święte oraz odbudowują miejsca modlitwy zniszczone w atakach. Dane mówią o setkach zabójstw, wypędzeń i aresztowań, jednak Ewangelia dociera do kolejnych wiosek i dzielnic nędzy.
Sytuacja chrześcijan w Iranie i Indiach
W Iranie za nawrócenie z islamu grozi aresztowanie lub śmierć, a władze uznają je za zdradę. Mimo to w największych miastach powstają kolejne kościoły domowe, których członkowie spotykają się nocą i przekazują sobie Pismo Święte z rąk do rąk. Jeden donos może oznaczać utratę wolności, lecz wspólnoty trwają i się rozwijają.
W Indiach trzynaście stanów wprowadziło przepisy, które mają rzekomo chronić przed przymusowym nawracaniem. Od lipca 2024 do lipca 2025 roku wypędzono ponad 1100 osób wyznania chrześcijańskiego i odnotowano 276 aktów przemocy fizycznej. Przepisy te nie powstrzymują jednak zwykłych rodzin od składania świadectwa i niesienia Ewangelii do kolejnych miejscowości.
Ataki w Afryce i represje w innych krajach
31 października 2025 roku Nigeria została uznana za kraj szczególnej troski po tym, jak w ciągu dwunastu miesięcy zamordowano tam około 500 wiernych. Według szacunków ataki dotknęły ponad tysiąca świątyń, a bojownicy niszczą kościoły i porywają duchownych. Mimo to miejscowe wspólnoty odbudowują miejsca modlitwy oraz pomagają wdowom i sierotom.
W Erytrei ośmiu chrześcijan od osiemnastu do dwudziestu jeden lat przebywa w więzieniach za odmowę wyrzeczenia się wiary. Baza danych organizacji International Christian Concern (ICC) odnotowała blisko 400 zabójstw w Demokratycznej Republice Konga, a w Rosji – 167. Motywy są różne, lecz cel pozostaje ten sam: uciszenie świadectwa o Zbawicielu.
Biblijny wzorzec: rozproszenie prowadzące do misji
Historia Kościoła pokazuje, że rozproszenie nie oznacza końca służby. Gdy wierzący zostali rozproszeni z Jerozolimy, „Ci, którzy się rozproszyli, szli i zwiastowali Słowo” (Dz 8,4 BW). Podobnie jest dzisiaj: wierni zmuszeni do opuszczenia swoich domów niosą Ewangelię dalej, a dzięki podziemnym wspólnotom i cyfrowym kanałom przekazu dociera ona tam, gdzie działalność oficjalnych struktur jest ograniczana.
Również w Polsce powracają pytania o to, jak wiara trwa pod presją i czy prześladowania chrześcijan w innych krajach dotyczą także nas. Polscy wierzący często zastanawiają się, jak wspierać prześladowanych oraz jak samemu trwać przy Słowie, gdy otoczenie staje się coraz mniej przyjazne wobec jawnego wyznawania wiary.
Prześladowania nie osiągają zamierzonego celu, ponieważ Kościół rozwija się w ukryciu oraz dzięki świadectwu zwykłych ludzi. Dane zawarte w raporcie ICC Global Persecution Index 2026 potwierdzają, że cierpienie za Chrystusa pozostaje stałym rysem dziejów Kościoła, a nie zjawiskiem należącym do przeszłości.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












