Nieznajomość Biblii utrudnia odczytywanie klasycznych dzieł i zrozumienie korzeni kultury Zachodu.
Zachód, przez stulecia zakorzeniony w tekstach biblijnych, zmaga się dziś z coraz słabszą znajomością ich treści i kontekstu. Bez tej wiedzy kolejnym pokoleniom coraz trudniej w pełni zrozumieć wiele klasycznych dzieł literatury i sztuki, a także źródła porządku konstytucyjnego licznych państw zachodnich. Gregory Conti w artykule opublikowanym w amerykańskim dzienniku „The Washington Post” opisuje studentów Uniwersytetu Princeton w Stanach Zjednoczonych, którzy – mimo znakomitych wyników w nauce – nie potrafią rozpoznać nawet najprostszych nawiązań do Księgi Rodzaju czy Ewangelii. Podobne spostrzeżenia znalazły się w tekście opublikowanym w amerykańskim dzienniku „The New York Times”, opisującym spotkanie duchownego z Kościoła Prezbiteriańskiego w Teksasie.
Skala biblijnej niewiedzy wśród młodych ludzi
Jak wynika z relacji z Princeton, młodzi ludzie nie potrafią wskazać podstawowych aluzji biblijnych w dziełach Szekspira ani rozpoznać zaczerpniętych z Pisma Świętego odniesień moralnych w wypowiedziach Abrahama Lincolna. Nie jest to wyłącznie problem akademicki. Braki te utrudniają pełne odczytanie tekstów, które przez wieki kształtowały myślenie o człowieku, prawie i społeczeństwie. Bez znajomości Pisma Świętego wiele cytatów i symboli staje się niezrozumiałych.
W Polsce obserwujemy podobne zjawisko, gdy młodzi czytelnicy sięgają po klasykę literatury narodowej. Motywy biblijne w twórczości Mickiewicza czy Słowackiego wymagają dziś objaśnień, choć jeszcze niedawno były czytelne dla większości odbiorców. Kościół staje więc przed zadaniem nie tylko głoszenia Ewangelii, lecz także przywracania elementarnej znajomości tekstu, bez którego trudno zrozumieć nasze dziedzictwo kulturowe.
Przekłady podporządkowane ideologii
Relacja z Teksasu opisuje duchownego, który wręczył kandydatowi do Senatu przekład zatytułowany „Inclusive Bible”. W tym wydaniu imię Adam zastąpiono określeniem „istota ziemska”, a wyrażenie „królestwo Boże” zmieniono na „kin-dom Boży”, neologizm akcentujący wspólnotę i pokrewieństwo. Tego rodzaju zabiegi nie służą wiernemu oddaniu natchnionego tekstu, lecz podporządkowują go współczesnym narracjom. Biblia wyraźnie stwierdza: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości” (2 Tm 3,16).
Abraham Joshua Heschel ostrzegał, że to Pismo powinno wyznaczać ramy naszego myślenia, a nie służyć za narzędzie współczesnych prądów. Gdy człowiek narzuca Biblii własne kategorie, zamiast pozwolić, by to ona kształtowała jego rozumienie świata, rodzi się zamęt. Kościół nie może milczeć wobec takich praktyk, dotyczą one bowiem samej natury Słowa Bożego.
Biblijne podstawy porządku publicznego
Wystawa „Washington Revelations”, przygotowana przez Muzeum Biblii w Waszyngtonie, ukazuje inskrypcje biblijne wyryte na pomnikach stolicy Stanów Zjednoczonych. Nie są one przypadkową ozdobą – świadczą o tym, że twórcy amerykańskiego porządku konstytucyjnego czerpali z Pisma Świętego zarówno język, jak i zasady moralne. Książki Vishala Mangalwadiego „Księga, która ukształtowała twój świat” oraz Daniela Dreisbacha „Czytanie Biblii z ojcami założycielami” potwierdzają, że bez dobrej znajomości tekstu biblijnego nie sposób w pełni zrozumieć kultury Zachodu.
Również wśród polskich chrześcijan coraz częściej pojawia się pytanie, w jakim stopniu można dziś prowadzić debatę publiczną bez odwoływania się do biblijnych pojęć sprawiedliwości i miłosierdzia. W naszej historii motywy biblijne przenikały nie tylko literaturę, lecz także dyskusje o kształcie wspólnoty narodowej – od czasów unii lubelskiej po spory konstytucyjne XIX i XX wieku. Gdy pojęcia te zanikają, dyskusja łatwo sprowadza się do bieżących interesów poszczególnych grup. Historia pokazuje, że narody, które porzucają znajomość Pisma Świętego, tracą zarazem zdolność do trwałego budowania wspólnoty opartej na wspólnych wartościach.
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












