Prokuratura bada sprawę dwóch funkcjonariuszy ze Szczecina, którym zarzuca się zgwałcenie mężczyzny odbywającego karę 20 lat więzienia za brutalny gwałt na…
Prokuratura prowadzi postępowanie karne wobec dwóch policjantów ze Szczecina, którym postawiono zarzut zgwałcenia mężczyzny skazanego prawomocnie na 20 lat pozbawienia wolności za gwałt na 9-miesięcznym niemowlęciu.
Sprawa dotyczy zdarzenia, do którego miało dojść w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Funkcjonariusze zostali tymczasowo zawieszeni w czynnościach, a wobec nich zastosowano dozór policyjny. Postępowanie jest w toku, a jego wyniki będą rozstrzygać organy wymiaru sprawiedliwości.
Ofiarą przestępstwa, za które skazany odbywa karę, było dziecko powierzone pod opiekę przez konkubinę sprawcy. Wyrok 20 lat pozbawienia wolności odzwierciedla wagę czynu. Aktualne śledztwo dotyczy jednak działań osób zobowiązanych do ochrony porządku prawnego.
W przestrzeni publicznej pojawiły się pytania o granice dopuszczalnych działań funkcjonariuszy oraz o mechanizmy kontroli nad ich pracą. Zawieszenie w obowiązkach i dozór policyjny stanowią standardowe środki stosowane w takich przypadkach do czasu zakończenia postępowania.
Kwestia ta dotyka także relacji między wymiarem sprawiedliwości a osobami skazanymi. Nawet wobec najcięższych przestępców państwo zobowiązane jest do przestrzegania procedur i poszanowania ich praw podstawowych.
Wnioski
Niezależnie od winy skazanego, postępowanie wobec funkcjonariuszy przypomina, że godność człowieka nie zależy od popełnionych czynów. Zaufanie do instytucji opiera się na konsekwentnym stosowaniu tych samych zasad wobec wszystkich, a odpowiedzialność za słabszych obejmuje także tych, którzy utracili społeczną akceptację.
Źródło: Infopiguła
O prześladowaniu ewangelików:
Kronika miasta Boguszow-Gottesberg (Boża Góra) - kliknij, aby dowiedzieć się więcej












