Albert Mohler o granicach władzy państwowej w sprawach wiary

Albert Mohler o granicach władzy państwowej w sprawach wiary

Albert Mohler sprzeciwia się prawnym zakazom bluźnierstwa i podkreśla, że państwo nie powinno egzekwować wiary.

 

Albert Mohler, jeden z czołowych teologów baptystycznych w Stanach Zjednoczonych i rektor Południowego Baptystycznego Seminarium Teologicznego (Southern Baptist Theological Seminary), stanowczo sprzeciwił się wprowadzaniu prawnych zakazów bluźnierstwa – nawet w hipotetycznym państwie o ewangelicznym charakterze. Podczas debaty w New Saint Andrews College w Moscow w stanie Idaho, a następnie w artykule opublikowanym w serwisie WORLD Opinions, Mohler przekonywał, że uznanie Boga w porządku prawnym nie może prowadzić do przymusu religijnego ani karania za wypowiedzi obrażające sacrum. Jego stanowisko wywołało dyskusję z Richardem Landem, byłym przewodniczącym Komisji Etyki i Wolności Religijnej Południowej Konwencji Baptystycznej (SBC). Debata ta ma znaczenie dla każdego demokratycznego społeczeństwa, w którym chrześcijanie zastanawiają się nad wpływem swojej wiary na życie publiczne.

Wesprzyj Fundację USW

Stanowisko Mohlera w debacie

Mohler przypomniał, że baptystyczne wyznanie wiary wyklucza zarówno przymus w sprawach religijnych, jak i uznawanie bluźnierstwa za przestępstwo. Podkreślił, że chrześcijańskie przekonania powinny oddziaływać na życie publiczne poprzez świadectwo i przekonywanie, a nie za pośrednictwem aparatu państwowego. Nawet gdyby Stany Zjednoczone się rozpadły i powstało mniejsze państwo o wyraźnie ewangelicznym charakterze, Mohler nie widzi w nim miejsca na sankcje karne za wypowiedzi dotyczące religii.

Land odrzucił natomiast pomysł stawiania jakichkolwiek wymogów religijnych osobom pełniącym urzędy publiczne. Mohler odpowiedział, że próby prawnego zagwarantowania czci należnej Bogu zwykle prowadzą do formalizmu i skrywanej obojętności. Gdy władza świecka podejmuje się karania za słowa lub czyny uznane za bluźniercze, tworzy mechanizm, który szybko wymyka się spod kontroli i często bywa wykorzystywany do celów politycznych.

✦ Polecamy ✦ Broszura ewangelizacyjna
Zamów broszurę ewangelizacyjną

„Takie było twoje życie” • Komiks A6 • 32 strony

Strona 1 — okładka komiksu
Strona 1 — okładka
Strona 2 — bogacz, Łk 12:19
Strona 2 — Łk 12:19
Strona 3 — śmierć, Łk 12:20
Strona 3 — Łk 12:20
+ 28 stronhistorii — całość w broszurze
Pomiędzy
Strona 32 — modlitwa zbawienia
Strona 32 — modlitwa
Zamów broszurę — od 1,80 zł / szt →

Bezpieczna płatność Stripe • Karta / BLIK / Przelewy24 • Wysyłka InPost

Argumenty biblijne i historyczne

Biblia wskazuje, że władza świecka ma ściśle określony zakres kompetencji. Apostoł Paweł pisze w Liście do Rzymian: „Każdy niech będzie poddany władzom zwierzchnim; nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga” (Rz 13,1). Ten sam apostoł przypomina jednak, że ludzkie sumienie należy ostatecznie do Boga. Gdy państwo przekracza swoje granice i żąda wyznawania wiary albo milczenia w sprawach duchowych, wkracza na obszar zastrzeżony dla Pana.

Historia pokazuje, że przymus w sprawach wiary rodzi jedynie pozór pobożności, podczas gdy serce pozostaje dalekie od prawdy. Ewangelia nie potrzebuje wsparcia miecza – jej siła tkwi w prawdzie, która broni się sama. Zewnętrzne podporządkowanie zastępuje wówczas wewnętrzną przemianę, a Kościół traci zdolność do dawania autentycznego świadectwa. Podobne napięcia są widoczne w Polsce podczas dyskusji o obecności krzyży w szkołach i urzędach czy o nauczaniu religii w placówkach publicznych. Chrześcijanie różnych tradycji mierzą się z tym samym pytaniem: jak dochować wierności Ewangelii, nie uciekając się do narzędzi państwowego przymusu?

Kościół wolny od pokusy sięgania po miecz

Również wśród polskich chrześcijan rośnie świadomość, że próby prawnego egzekwowania czci należnej Bogu mogą podważać autentyczność wiary. Zamiast tego coraz częściej powracają oni do prostego wezwania, by żyć zgodnie z Ewangelią na co dzień i pozwalać Duchowi Świętemu przemieniać ludzkie serca. Historia uczy, że mechanizmy przymusu szybko stają się narzędziami służącymi celom innym niż duchowe. Mohler przypomina, że siła chrześcijańskiego świadectwa tkwi w prawdzie, a nie w przepisach.

Tekst redagowany przez zespół JesusNews.pl, przygotowany z udziałem AI.HV
social media