Wielki Piątek to nie jest tylko dzień wspomnienia.
To jest moment prawdy.
Krzyż Jezusa Chrystusa nie jest symbolem religii.
Krzyż jest miejscem, gdzie rozstrzygnęły się losy człowieka.
To tam spotkała się nasza słabość z Bożą mocą.
To tam grzech został osądzony, a człowiek otrzymał szansę na nowe życie.
Krzyż – nie porażka, ale zwycięstwo
Dla świata krzyż był hańbą.
Dla Boga był zwycięstwem.
To, co wyglądało jak koniec, było początkiem.
To, co wyglądało jak przegrana, było największym zwycięstwem w historii.
Krzyż mówi jasno:
Bóg nie zrezygnował z człowieka.
To nie była symbolika – to było realne cierpienie
Psalm 22 pokazuje coś bardzo ważnego – cierpienie Jezusa było prawdziwe.
„Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”
To nie były słowa teatru. To był krzyk bólu.
Jezus nie udawał cierpienia. On wszedł w nie całkowicie – fizycznie, psychicznie i duchowo.
Dlaczego?
Bo tylko tak mógł wziąć na siebie nasz grzech.
Nawet na krzyżu jest nadzieja
Na krzyżu wydarzyła się scena, która pokazuje serce Ewangelii.
Człowiek, który zmarnował życie, w ostatniej chwili woła:
„Jezu, wspomnij na mnie…”
I słyszy odpowiedź:
„Dziś będziesz ze mną w raju.”
To jest Ewangelia w najczystszej formie.
Nie jest za późno. Dopóki żyjesz – jest nadzieja.
Krzyż wzywa do decyzji
Krzyż nie jest tylko do podziwiania. Krzyż wzywa do odpowiedzi.
Nie można stać obok niego obojętnie.
Albo przyjmujesz to, co Jezus zrobił albo to odrzucasz.
Nie ma trzeciej drogi.
Wspólnota zaczyna się pod krzyżem
Wieczerza Pańska przypomina nam o jednej rzeczy:
nie jesteśmy sami.
„Jeden chleb – jedno ciało.”
Krzyż łączy ludzi. Burzy podziały. Tworzy wspólnotę opartą na prawdzie.
Krzyż ma moc dzisiaj – nie tylko kiedyś
Krzyż nie stracił swojej mocy.
Dzisiaj:
-
podnosi złamanych
-
przebacza grzesznikom
-
daje nowe życie
To nie jest historia. To jest rzeczywistość.
Problem współczesnego świata
Dzisiejszy świat nie chce krzyża.
Bo krzyż:
-
obnaża grzech
-
wzywa do pokuty
-
wymaga zmiany życia
A człowiek chce wygody, nie prawdy.
Twoje życie i twój krzyż
Każdy z nas niesie swój ciężar.
Ale krzyż Jezusa pokazuje jedno: cierpienie nie jest końcem.
Jeśli oddasz je Bogu , stanie się drogą przemiany.
„Bóg współdziała ku dobremu…” (Rz 8:28 BW)
Prawdziwe naśladowanie Jezusa
Pójście za Chrystusem nie jest łatwe.
To oznacza:
-
rezygnację z egoizmu
-
życie w prawdzie
-
gotowość do poświęcenia
Ale tylko ta droga prowadzi do życia.
Na koniec – najważniejsze
Wielki Piątek to nie tylko smutek. To nadzieja.
Krzyż to nie koniec. Krzyż prowadzi do zmartwychwstania.
Zatrzymaj się dziś. Spójrz na krzyż.
I zadaj sobie jedno pytanie:
co z tym zrobię?
O prześladowaniu ewangelików:

Kronika miasta Boguszów-Gottesberg (Boża Góra) – kliknij, aby dowiedzieć się więcej
Kirk Peter Johanson








