Werset dnia · Wtorek, 29 września 2026
Mt 5:21-48
(21) Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, będzie podlegał sądowi.
(22) Ja natomiast wam mówię, że każdy, kto się gniewa na swego brata, będzie podlegał sądowi, a kto by powiedział swemu bratu: Raka, będzie podlegał sanhedrynowi, a kto by powiedział: Głupcze, będzie zasługiwał na Gehennę ognia.
(23) Jeślibyś więc składał swój dar na ołtarzu i tam przypomniałoby ci się, że twój brat ma coś przeciw tobie,
(24) zostaw tam swój dar przed ołtarzem, odejdź i najpierw pojednaj się ze swoim bratem, a potem przyjdź i złóż swój dar.
(25) Gódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, aby przeciwnik nie podał cię sędziemu, a sędzia [swemu] podwładnemu, i [abyś nie] został wtrącony do więzienia.
(26) Zapewniam cię, na pewno nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni kodrantes.
(27) Słyszeliście, że powiedziano: Nie będziesz cudzołożył.
(28) Ja wam natomiast mówię, że każdy kto patrzy na kobietę dla pożądania jej, już w swoim sercu popełnił z nią cudzołóstwo.
(29) Jeśli zaś twoje prawe oko jest dla ciebie pułapką, wyłup je i odrzuć od siebie, korzystniej jest bowiem dla ciebie, żeby zginął jeden z twoich członków, a nie żeby całe twoje ciało zostało wrzucone do Gehenny.
(30) I jeśli twoja prawa ręka jest dla ciebie pułapką, odetnij ją i odrzuć od siebie, korzystniej jest bowiem dla ciebie, żeby zginął jeden z twoich członków, a nie żeby całe twoje ciało miało pójść do Gehenny.
(31) Powiedziano też: Ktokolwiek oddaliłby swoją żonę, niech jej da pismo rozwodowe.
(32) Ja wam natomiast mówię, że każdy, kto oddala swoją żonę, poza sprawą rozwiązłości, czyni ją [osobą] względem której popełniono cudzołóstwo, a kto by oddaloną poślubił – cudzołoży.
(33) Słyszeliście także, że powiedziano przodkom: Nie będziesz krzywoprzysięgał, ale dotrzymasz Panu swoich przysiąg.
(34) Ja wam natomiast mówię: nie przysięgać wcale, ani na niebo, gdyż jest tronem Boga,
(35) ani na ziemię, gdyż jest podnóżkiem Jego stóp, ani na Jerozolimę, gdyż jest miastem wielkiego króla;
(36) nie przysięgaj też na swoją głowę, gdyż nie możesz jednego włosa uczynić białym lub czarnym.
(37) Niech raczej wasze słowo będzie: Tak – tak, nie – nie, a co ponadto – to jest od złego.
(38) Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb.
(39) Ja wam natomiast mówię: Nie odwzajemniajcie się złu, lecz temu, kto cię uderzy w twój prawy policzek, odwróć mu i drugi.
(40) A temu, kto chce cię pozwać do sądu i wziąć twą koszulę, zostaw mu także płaszcz.
(41) I kto by cię zmuszał, abyś niósł jego ciężar jedną milę, idź z nim dwie.
(42) Temu, kto cię prosi, daj, i nie odwracaj się od tego, kto chce od ciebie pożyczyć.
(43) Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz kochał swego bliźniego i będziesz nienawidził swego nieprzyjaciela.
(44) Ja wam natomiast mówię: Kochajcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(45) abyście się w ten sposób stali synami Ojca waszego, który jest w niebie, gdyż Jego słońce wschodzi nad złymi i dobrymi, i spuszcza deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
(46) Bo jeślibyście okazali miłość tym, którzy was kochają, jaką macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią?
(47) A jeśli pozdrowilibyście tylko swoich braci, cóż nadzwyczajnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?
(48) Bądźcie wy więc doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski.
Codzienne czytania z lekcjonarza LCMS (Lutheran Service Book, 2007).
Werset przygotowany dla newslettera JesusNews.pl. Przekład: EIB.








