Człowiek jako zarządca Bożego stworzenia
W sercu wiary chrześcijańskiej znajduje się przekonanie, że świat, w którym żyjemy, nie jest dziełem przypadku. Jest owocem Bożej mądrości, miłości i zamysłu. Już na pierwszych stronach Pisma Świętego, w Księdze Rodzaju, czytamy, że Bóg postawił człowieka w ogrodzie Eden, aby go „uprawiał i strzegł” (Rdz 2:15 BW). Nie był to jedynie opis pewnego wydarzenia z przeszłości, lecz powołanie, które pozostaje aktualne dla każdego pokolenia.
Biblia przypomina nam również:
„Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia, świat i jego mieszkańcy” (Ps 24:1 BW).
Nie jesteśmy właścicielami stworzenia. Jesteśmy jego zarządcami. Ziemia należy do Boga, a nam została powierzona, abyśmy korzystali z niej mądrze i odpowiedzialnie, w zgodzie z Jego wolą.
Duchowy wymiar troski o stworzenie
Współczesne dyskusje o środowisku często przenoszą się na płaszczyznę sporów politycznych czy ideologicznych. Jednak z biblijnej perspektywy troska o ziemię ma przede wszystkim wymiar duchowy.
Jest wyrazem posłuszeństwa wobec Boga oraz miłości wobec bliźniego.
Księga Przysłów mówi:
„Sprawiedliwy troszczy się o życie swojego bydła, lecz serce bezbożnych jest okrutne” (Prz 12:10 BW).
Jeśli nawet zwierzęta zasługują na troskę, o ileż bardziej powinniśmy dbać o całe stworzenie, o ziemię, która daje nam pożywienie, o wodę, która podtrzymuje życie, i o powietrze, którym oddychamy.
Biblijne wskazówki dotyczące odpowiedzialności za ziemię
Już w Starym Testamencie Bóg dał Izraelowi konkretne zasady dotyczące troski o stworzenie. Ziemia miała odpoczywać co siedem lat (Kpł 25 BW), a nawet w czasie wojny nie wolno było niszczyć drzew owocowych (Pwt 20:19 BW). Był to wyraz szacunku wobec darów Bożych.
Prorocy wielokrotnie przypominali, że grzech człowieka wpływa nie tylko na relacje między ludźmi, ale także na stan całej ziemi (Oz 4:1-3; Jr 12:4 BW).
Pan Jezus również zwracał uwagę na piękno stworzenia, mówiąc o liliach polnych, które Bóg przyodziewa w niezwykłe piękno (Mt 6:28-30 BW).
Apostoł Paweł natomiast pisze, że całe stworzenie „wzdycha i oczekuje wyzwolenia” (Rz 8:19-22BW). Te słowa przypominają nam, że świat został dotknięty skutkami ludzkiego grzechu, ale jednocześnie oczekuje odnowienia, które przyjdzie wraz z Bożym Królestwem.
Chrześcijańska odpowiedzialność dzisiaj
Współczesny świat stoi przed wieloma wyzwaniami: zanieczyszczeniem środowiska, niszczeniem lasów czy wyczerpywaniem zasobów naturalnych. Dla chrześcijan troska o stworzenie nie jest jednak modnym trendem ani ideologicznym programem. Jest elementem wierności wobec Boga.
Apostoł Paweł przypomina:
„I wszystko, cokolwiek czynicie, czy to w słowie, czy w uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa” (Kol 3:17 BW).
Oznacza to, że także nasze podejście do świata stworzonego powinno być wyrazem wdzięczności wobec Stwórcy.
Biblia zapowiada nadejście nowego nieba i nowej ziemi (Obj 21:1 BW). Ta obietnica nie zwalnia nas jednak z odpowiedzialności za teraźniejszość. Przeciwnie, motywuje nas, abyśmy wiernie strzegli tego, co zostało nam powierzone.
Troska o ziemię jest więc nie tylko obowiązkiem, ale także przywilejem. Jest sposobem, w jaki możemy okazać naszą miłość do Boga i szacunek dla Jego dzieła.
Podsumowując, troska o ziemię jest nieodłącznym elementem chrześcijańskiego życia. Nie możemy oddzielać naszej wiary od odpowiedzialności za świat, w którym żyjemy. Pismo Święte jasno pokazuje, że opieka nad stworzeniem to nie tylko obowiązek, ale także przywilej – możliwość współpracy z Bogiem w zachowaniu piękna i porządku, które On ustanowił. Niech nasze działania, zarówno te małe, jak i wielkie, będą świadectwem naszej miłości do Stwórcy i do bliźnich, dla których ziemia jest wspólnym domem. Niech przypomnienie o Bożym nakazie z Edenu stanie się dla nas inspiracją do wiernego wypełniania powierzonego nam zadania, aż do dnia, gdy ujrzymy spełnienie Bożej obietnicy o nowym niebie i nowej ziemi.
O prześladowaniu ewangelików:

Kronika miasta Boguszów-Gottesberg (Boża Góra) – kliknij, aby dowiedzieć się więcej
Kirk Peter Johanson








