Werset dnia · Sobota, 12 września 2026
Flp 4:1-23
(1) Dlatego, bracia moi ukochani i wytęsknieni, radości i korono moja, tak stójcie w Panu, ukochani.
(2) Zachęcam Ewodię i zachęcam Syntychę, aby były jednomyślne w Panu.
(3) Tak, proszę i ciebie, prawdziwy towarzyszu, pomagaj im; one dla ewangelii zmagały się razem ze mną, z Klemensem i z innymi moimi współpracownikami, których imiona są w zwoju życia.
(4) Radujcie się w Panu zawsze; powtarzam, radujcie się.
(5) Wasza uprzejmość niech będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko!
(6) Przestańcie martwić się o cokolwiek, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem przedstawiajcie wasze prośby Bogu.
(7) A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł waszych serc i waszych myśli w Chrystusie Jezusie.
(8) W końcu, bracia, cokolwiek jest prawdziwe, cokolwiek szlachetne, cokolwiek sprawiedliwe, cokolwiek czyste, cokolwiek miłe, cokolwiek godne polecenia, jeśli coś [jest] cnotą i jeśli coś chwalebne – o tym sobie rozmyślajcie.
(9) Czyńcie też to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co słyszeliście i co widzieliście u mnie; a Bóg pokoju będzie z wami.
(10) Niezmiernie ucieszyłem się zaś w Panu, że nareszcie znów zaczęliście o mnie myśleć, już o tym myśleliście, ale nie mieliście sposobności.
(11) Nie że mówię z powodu niedostatku, gdyż nauczyłem się być zadowolony w tym, w czym jestem.
(12) Umiem się ograniczyć, umiem też żyć w obfitości; wszędzie i we wszystko jestem wtajemniczony; umiem być nasycony, umiem też głodować, obfitować i być w niedostatku.
(13) Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.
(14) Jednakże dobrze uczyniliście, łącząc się ze mną w ucisku.
(15) A wiecie i wy, Filipianie, że na [początku] głoszenia ewangelii, gdy wyszedłem z Macedonii, żaden kościół do mnie nie dołączył w rachunku rozchodu i przychodu – poza wami jednymi,
(16) bo i do Tesaloniki i raz i drugi przysłaliście na moje potrzeby.
(17) Nie że szukam daru, ale szukam plonu, mocno rosnącego na waszym rachunku.
(18) Poświadczam zaś, że odebrałem wszystko, i mam w obfitości; zostałem zaopatrzony w pełni, gdy otrzymałem od Epafrodyta to, co [pochodzi] od was, pachnącą wonność, ofiarę miłą, przyjemną Bogu.
(19) A Bóg mój w pełni zaspokoi wszelką waszą potrzebę według swego bogactwa w chwale, w Chrystusie Jezusie.
(20) Bogu zaś i Ojcu naszemu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.
(21) Pozdrówcie każdego świętego w Chrystusie Jezusie. Pozdrawiają was bracia, którzy są ze mną.
(22) Pozdrawiają was wszyscy święci, zwłaszcza zaś ci z domu Cezara.
(23) Łaska Pana Jezusa Chrystusa niech będzie z duchem waszym. List do
|
Polecamy Wesprzyj Fundację USW Fundacja „Ulica Swoje Wie" wspiera chrześcijan w trudnej sytuacji — w Polsce i za granicą. Przekazując 1,5% podatku na KRS 0000498479 nic nie tracisz — te pieniądze i tak idą z Twojego podatku do skarbu państwa. Możesz je skierować tam, gdzie naprawdę pomogą — do osób, które dziś ich najbardziej potrzebują. |
Codzienne czytania z lekcjonarza LCMS (Lutheran Service Book, 2007).
Werset przygotowany dla newslettera JesusNews.pl. Przekład: EIB.








